Sprzedaż ruszy wkrótce — płatności są w przygotowaniu. Wypróbuj All in One przez 14 dni za darmo.

Wokal

Łańcuch wokalu w trapie krok po kroku

Dobry wokal w trapie to nie jeden magiczny plugin, tylko kilka prostych kroków w dobrej kolejności. Każdy robi jedną rzecz i nie przeszkadza następnemu.

4 min czytania

W tym poradniku 9
  1. Zanim cokolwiek wstawisz
  2. Kolejność, która działa
  3. 1. Strojenie na samym początku
  4. 2. Korektor: najpierw zabierasz
  5. 3–4. Dwa kompresory zamiast jednego mocnego
  6. 5. De-esser po kompresji
  7. 6. Kolor i powietrze na końcu
  8. 7. Przestrzeń na wysyłkach, nie na insercie
  9. Ad-liby i dublowania

Zanim cokolwiek wstawisz

Połowa miksu wokalu dzieje się przy nagraniu. Nagrywaj w 24 bitach, ze szczytami w okolicy −10 do −6 dBFS. Cicho nagrany wokal nic nie traci, przesterowanego nie uratujesz. Pop filtr 5–10 cm od mikrofonu i kilka koców za plecami wokalisty dadzą więcej niż najdroższy korektor.

Potem sprzątanie. Wytnij szumy między frazami. Za głośne oddechy przycisz o 6–10 dB zamiast je kasować — bez oddechów wokal brzmi sztucznie. Gainem klipów wyrównaj frazy, które są wyraźnie ciszej albo głośniej. Kompresor będzie miał mniej roboty i zabrzmi naturalniej.

Kolejność, która działa

  1. Strojenie.
  2. Korektor — cięcia.
  3. Kompresor szybki.
  4. Kompresor wolny.
  5. De-esser.
  6. Saturacja i korektor — podbicia, powietrze.
  7. Wysyłki: pogłos i delay.

To nie jedyna słuszna kolejność, ale każdy krok ma tu swój powód. Po kolei.

1. Strojenie na samym początku

Strojenie zawsze przed kompresją. Kompresor zmienia dynamikę i wyciąga oddechy i szumy, a algorytm strojenia najlepiej słyszy czysty, nieprzetworzony głos.

Najpierw ustaw właściwą tonację. Zła tonacja to najczęstsza przyczyna „robotycznego fałszu”: plugin ściąga nuty do skali, w której utwór wcale nie jest. Do twardego efektu w trapie ustaw Retune Speed na 0–10 ms. Do naturalnej korekty — 40–80 ms i włączony Humanize, żeby długie nuty nie stały jak od linijki. W Tune jest też Flex-Tune, który nie rusza nut już czystych. Dobry wybór dla rapera, który śpiewa tylko refren.

2. Korektor: najpierw zabierasz

  • Low cut 80–100 Hz dla męskiego głosu, 100–140 Hz dla kobiecego. Wokal nie ma tam nic użytecznego, a 808 potrzebuje tego miejsca.
  • Błoto 200–400 Hz: −2 do −4 dB, średnio szeroko. To pasmo robi wokal ciężkim i zamazanym.
  • Pudło 400–800 Hz, jeśli nagrywałeś w małym pokoju: wąsko, −2 do −3 dB.
  • Ostre miejsca 2–5 kHz. Jeśli kłuje tylko na niektórych sylabach, użyj pasma dynamicznego albo pluginu do tłumienia rezonansów zamiast stałego cięcia.

3–4. Dwa kompresory zamiast jednego mocnego

Jeden kompresor, który ściska 10 dB, pompuje i spłaszcza. Dwa po 3–5 dB brzmią gęsto i dalej żywo.

Pierwszy jest szybki i łapie szczyty: ratio 4:1, atak 1–5 ms, release 40–80 ms, 3–6 dB redukcji na najgłośniejszych sylabach. Drugi jest wolniejszy, w stylu opto: ratio 2–3:1, 2–3 dB redukcji, release automatyczny albo 100–300 ms. Ten drugi ustawia wokal na równym poziomie.

W rapie, a szczególnie w drillu, wokal może być ściśnięty mocniej. Tekst musi być zrozumiały na każdym słowie. W melodyjnym trapie zostaw więcej oddechu.

5. De-esser po kompresji

Kompresja podnosi ciche dźwięki, a „s”, „sz” i „cz” właśnie takie są. Dlatego de-esser stawiam za kompresorami. Szukaj sybilantów między 5 a 9 kHz i ustaw 3–6 dB redukcji tylko na tych spółgłoskach.

Najpierw posłuchaj samej detekcji, potem całego wokalu. Jeśli wokalista zaczyna seplenić, poszedłeś za głęboko. DeEss w trybie Split rusza tylko pasmo „s”, reszta głosu zostaje nietknięta.

6. Kolor i powietrze na końcu

Lekka saturacja (taśma albo lampa, 1–3 dB „wejścia”) dodaje gęstości i pomaga wokalowi siedzieć przed bitem. Potem podbicia: półka +2 do +4 dB od 10–12 kHz na powietrze i ewentualnie +1 do +2 dB w okolicy 3–5 kHz na zrozumiałość.

Powietrze zawsze za de-esserem. W odwrotnej kolejności podbijasz dokładnie to, co chwilę wcześniej ściszałeś.

Jeśli wolisz jedno okno zamiast sześciu wtyczek, VocalCrystal ma ten tor w środku: low cut, De-Mud, kompresor opto, Brightness i Air. Dobry punkt startu, który potem dopieszczasz.

7. Przestrzeń na wysyłkach, nie na insercie

Pogłos i delay wstawiaj na osobne ślady wysyłkowe ze 100% efektu. Na trapowy wokal dobrze działa płyta 1,2–1,8 s z pre-delayem 20–40 ms. Pre-delay oddziela pogłos od słowa, więc wokal zostaje z przodu. Na powrocie pogłosu zetnij dół do ok. 300 Hz i górę powyżej 8 kHz — mniej błota i syczenia.

Delay ćwierćnutowy albo ósemkowy z kropką, feedback 20–30%, ściszany, kiedy wokal śpiewa (ducking). Echa słychać wtedy tylko w przerwach.

Ad-liby i dublowania

Dublowania prowadź 6–10 dB pod głównym wokalem, rozsunięte w lewo i w prawo, z mocniejszym low cutem (150–200 Hz). Ad-liby mogą mieć zupełnie inny charakter: węższe pasmo, więcej delayu, mocniejsza saturacja. To one budują energię, a główny wokal ma być czytelny.

Wtyczki z tego poradnika

Wszystkie pluginy

Pluginy na ten temat